I C 3332/24 - wyrok z uzasadnieniem Sąd Okręgowy w Toruniu z 2025-07-24
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 lipca 2025 r.
Sąd Okręgowy w Toruniu I Wydział Cywilny
w składzie następującym:
Przewodnicząca Sędzia SO Joanna Grzempka
Protokolant sekr. sąd. Natalia Kuc
po rozpoznaniu w dniu 16 lipca 2025 r. w Toruniu na rozprawie
sprawy z powództwa M. W.
przeciwko (...) Bankowi (...) spółce akcyjnej w W.
o zapłatę i o ustalenie
1. zasądza od pozwanego (...) Banku (...) spółkę akcyjnej w W. na rzecz powoda 57.966,20 CHF (pięćdziesiąt siedem tysięcy dziewięćset sześćdziesiąt sześć i 20/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 56.804,07 CHF (pięćdziesiąt sześć tysięcy osiemset cztery 7/100) od dnia 11 września 2024 r. do dnia zapłaty i od 1162,13 CHF (tysiąc sto sześćdziesiąt dwa 13/100) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 16 grudnia 2024 r. do dnia zapłaty;
2. oddala powództwo o zapłatę w pozostałym zakresie;
3. ustala, że umowa nr (...) o kredyt mieszkaniowy(...) zawarta dnia (...)2010 r. jest nieważna;
4. zasądza od pozwanego na rzecz powoda 17.217 zł (siedemnaście tysięcy dwieście siedemnaście złotych) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia uprawomocnienia się niniejszego wyroku do dnia zapłaty tytułem zwrotu kosztów procesu.
Sygn. akt I C 3332/24
UZASADNIENIE
Powód M. W. w pozwie przeciwko (...) Bankowi (...) spółce akcyjnej domagał się:
- zasądzenia od pozwanego na jego rzecz 57.967,65 CHF z odsetkami ustawowymi za opóźnienie: od 56.504,07 CHF od 11 września 2024 r. do dnia zapłaty oraz od 1162,13 CHF od dnia następnego po dniu doręczenia pozwu pozwanemu do dnia zapłaty
- ustalenia, że umowa nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) zawarta dnia (...) 2010 r. jest nieważna
W uzasadnieniu pozwu wyjaśniono, że dnia 27 października 2010 r. między powodem a poprzednikiem prawnym pozwanego została zawarta umowa kredytu indeksowanego kursem CHF. Kredyt był wypłacony w złotych polskich według kursu kupna ustalonego przez bank. Spłata miała następować również w złotych polskich według kursu sprzedaży ustalonego przez bank. Zdaniem powoda postanowienia umowne wprowadzające mechanizm waloryzacji do franka szwajcarskiego są abuzywne, a dowolność banku w ustalaniu kursów waluty obcej kształtuje prawa i obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy. Podstawy prawnej roszczenia o zapłatę powód upatrywał w przepisach o nienależnym świadczeniu.
Powód sformułował też żądanie ewentualne na wypadek uznania powyższej umowy za ważną i wiążącą strony co do zasady.
Pozwany bank konsekwentnie wnosił o oddalenie powództwa kwestionując je co do zasady i wysokości.
Na rozprawie w dniu 16 lipca 2025 r. przewodnicząca pouczyła powoda o skutkach ustalenia nieważności umowy kredytu, a powód podtrzymał swoje żądania w całości.
Sąd ustalił, co następuje.
W 2010 r. powód postanowił zaciągnąć kredyt na zakup mieszkania w wysokości 260.000 zł. Bank (...) został mu polecony przez znajomych. W banku tym powodowi zaoferowano kredyt indeksowany kursem Euro.
Powód był geodetą, nie miał wyksztalcenia w dziedzinie bankowości. Nie rozumiał mechanizmu działania kredytu indeksowanego, jednak co do zasady był świadomy związku między wysokością jego zobowiązania a kursem franka szwajcarskiego. Nie przedstawiono mu możliwych skutków znaczącego wzrostu kursu CHF w odniesieniu do jego zobowiązania. Powód już wcześniej miał kredyt powiązany z kursem waluty obcej, który spłacił przed czasem z uwagi na sprzedaż mieszkania.
dowód:
zeznania powoda k. 284-285
Na formularzu wniosku kredytowego podpisanego przez powoda zostało zawarte oświadczenie, iż został poinformowany o ponoszeniu ryzyka związanego ze zmianą kursu waluty w przypadku zaciągnięcia kredytu indeksowanego, przyjmuje to do wiadomości i akceptuje to ryzyko.
dowód:
oświadczenie zawarte we wniosku kredytowym k. 175 pkt VI .7
W dniu 27 października 2010 r. powód zawarł z (...) Bank (...) S.A. umowę nr (...) o kredyt mieszkaniowy (...) (kredyt hipoteczny przeznaczony na zakup lub zamianę nieruchomości na rynku wtórnym).
Kwota kredytu została określona jako 260.000 zł z zastrzeżeniem, że ostateczna wysokość zobowiązania kredytobiorcy do spłaty, wyrażona w CHF, określona będzie po wypłacie całej kwoty kredytu i po przeliczeniach na tę walutę po kursie jej kupna, zgonie z Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniach i momentach poszczególnych uruchomień środków. Kredyt został udzielony na okres od 15 października 2010 r. do 15 października 2040 r. Kredyt był przeznaczony na nabycie lokalu mieszkalnego w T..
Zgodnie z § 5 części szczególnej umowy spłata kredytu następuje zgodnie z harmonogramem spłat doręczonym kredytobiorcom w malejących ratach odsetkowo- kapitałowych w PLN, przy czym zasady spłaty kredytu określone są w (...) (części ogólnej umowy).
Zgodnie z § 1 części ogólnej umowy Kredyt mieszkaniowy (...) udzielany jest w złotych (ust.1). W przypadku kredytu indeksowanego do waluty obcej, zobowiązanie kredytobiorcy do spłaty wyrażone jest w walucie obcej, do jakiej kredyt jest indeksowany, a ostateczna wysokość tego zobowiązania określona zostanie po wypłacie całkowitej kredytu oraz po przeliczeniach na walutę po kursie kupna zgodnie z Tabelą kursów obowiązującą w Banku w dniach i momentach poszczególnych uruchomień środków. Dalej wskazano, że w wysokość kwoty zobowiązania kredytobiorcy oraz wysokość raty kapitałowo-odsetkowej mają wpływ zmiany kursów walut oraz zmiany spreadu walutowego w trakcie okresu kredytowania; ryzyko związane ze zmianą kursów waluty oraz spreadu walutowego ponosi kredytobiorca; tabel kursów oraz informacje o wysokości spreadu są udostępniane klientom w następujący sposób: na stronie internetowej banku, na tablicy ogłoszeń w banku oraz na życzenie klienta telefonicznie lub mailem.
dowód:
umowa kredytu k. 34-44
W wykonaniu umowy kredytu powód zapłacił stronie pozwanej 57.968,65 CHF tytułem rat kapitałowo-odsetkowych.
dowód:
zaświadczenie (...) z dnia 19 października 2023 r. k. 45-48
historia rachunku bankowego k. 49-56
Pozwany (...) Bank (...) spółka akcyjna z siedzibą w W. jest następcą prawnym (...) Bank (...) spółki akcyjnej w W.. (bezsporne)
Pismem z dnia 21 sierpnia 2022 r. powód, powołując się na nieważność umowy, wezwał pozwanego do zwrotu 33037,57 CHF tytułem kapitału, 23764,93 CHF tytułem odsetek i 1,57 CHF tytułem odsetek karnych a ponadto 5200 zł tytułem prowizji za udzielenie kredytu – w terminie 14 dni od doręczenia wezwani. Pismo powyższe zostało doręczone pozwanemu 27 sierpnia 2024r.
dowód:
wezwanie do zapłaty (k. 110-111) wraz z potwierdzeniem nadania i doręczenia k. 111-111v
Odpis pozwu został doręczony poznanemu w dniu 9 grudnia 2024 r. (elektroniczne potwierdzenie odbioru k. 118)
Sąd zważył, co następuje.
Stan faktyczny sprawy został ustalony na podstawie dowodów powołanych powyżej, które w zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia sprawy były wiarygodne.
Dokumenty prywatne nie były kwestionowane przez strony. Odnosi się to w szczególności do zaświadczenia o wysokości spłaconego kredytu – dokumentu pochodzącego od pozwanego, a także do potwierdzeń przelewów wygenerowanych z systemu bankowości elektronicznej pozwanego banku.
W pełni wiarygodne były zeznania powoda. Sąd miał na uwadze, że przesłuchanie stron jest dowodem akcesoryjnym, przy czym dowód ten nie przesądził o kierunku rozstrzygnięcia sprawy a jego znaczenie sprowadzało się głównie do przesądzenia konsumenckiego charakteru umowy. Powód logicznie i spójnie zrelacjonował okoliczności zawarcia kwestionowanej umowy.
Dokumenty znajdujące się w aktach sprawy lub do nich dołączone stanowią dowody bez wydawania odrębnego postanowienia (art. 243 2 k.p.c.). Sąd za podstawę ustaleń faktycznych w sprawie przyjął jednak tylko te z nich, które służyły udowodnieniu twierdzeń faktycznych stron, bo taka jest funkcja dowodu, a nie przytoczeniu czy poszerzeniu argumentacji procesowej stron.
Mając na uwadze poczynione ustalenia faktyczne i ich ocenę prowadzącą do konkluzji o nieważności spornej umowy oraz stanowisko powoda domagającego się uznania umowy za nieważną w całości, rozstrzygnięcie sprawy sprowadzało się do prostej operacji arytmetycznej. Uzasadniało to pominięcie dowodu z opinii biegłego.
Merytoryczną ocenę roszczeń należy rozpocząć od rozpoznania zarzutów abuzywności postanowień umowy kredytowej. Przedmiotem oceny należy uczynić postanowienia umowne wprowadzające mechanizm denominacji, które przewidywały przeliczenie kredytu wypłaconego w złotych na franki szwajcarskie oraz przeliczanie rat wpłacanych w złotych na franki szwajcarskie według kursu – odpowiednio – kupna i sprzedaży franka szwajcarskiego ustalonego jednostronnie przez bank (§ 1 ust. 2 i 15 ust. 7 części ogólnej umowy).
Zgodnie z treścią art. 385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny.
Jak wskazał Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z dnia z dnia 25 listopada 2020 r. (VI ACa 779/19) unormowania zawarte w art. 385 1 i nast. k.c. mają charakter szczególny w stosunku do tych przepisów, które mają ogólne zastosowanie do kształtowania przez kontrahentów treści umowy (np. art. 58, 353 1, czy 388 k.c.). Stanowią implementację w polskim prawie postanowień dyrektywy nr 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. o nieuczciwych warunkach w umowach konsumenckich, co rodzi określone konsekwencje dla ich wykładni. Przede wszystkim musi ona prowadzić do takich rezultatów, która pozwoli urzeczywistnić cele dyrektywy . Sądy krajowe, stosując prawo wewnętrzne, zobowiązane są tak dalece, jak jest to możliwe, by dokonywać jego wykładni w świetle brzmienia i celu rozpatrywanej dyrektywy, tak by osiągnąć przewidziany w niej rezultat, a zatem zastosować się do art. 288 akapit trzeci Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Krajowe sądy i trybunały powinny tak wykładać prawo wewnętrzne, aby w pełni uwzględniało ono nie tylko literę, ale i ducha prawa unijnego. Stosując art. 385 1 k.c. należy stosować wykładnię przyjazną dla prawa unijnego. Ten obowiązek dokonywania wykładni prawa krajowego zgodnej z prawem Unii jest w istocie nierozerwalnie związany z systemem Traktatu, gdyż zezwala sądom krajowym na zapewnienie, w ramach ich właściwości, pełnej skuteczności prawa Unii przy rozpoznawaniu zawisłych przed nimi sporów.
Ocena postanowień umowy z punktu widzenia zarzutu abuzywności dokonywana być powinna według zasad przewidzianych w art. 385 1 k.c., a zatem według stanu z chwili jej zawarcia oraz w okolicznościach jej zawarcia. Istotne jest zatem przeprowadzenie kontroli incydentalnej wzorca w chwili zawierania umowy, a nie jej wykonywania. Tym samym obojętne dla wyniku sprawy jest ustalanie czy w istocie kurs przyjęty przez pozwany w Tabeli odstawał odbiegał od innych kursów oferowanych na rynku. Istotna pozostaje w tym zakresie jedynie chwila zawarcia umowy (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE z dnia 21 grudnia 2016 r., połączone sprawy C – 154/15, C-307/15 i C-308/15). Przeciwne stanowisko prowadziłoby do sytuacji, w której zależnie od momentu oceny, ta sama klauzula umowna byłaby odmiennie oceniana pod kątem abuzywności.
W przedmiotowej umowie kredytowej powód występował w charakterze konsumenta, gdyż zawarcie umowy było czynnością dokonaną z przedsiębiorcą (bankiem), niezwiązaną bezpośrednio z działalnością gospodarczą lub zawodową powoda (art. 22 1 k.c.).
Odnosząc się do kolejnych przesłanek wynikających z art. 385 1 k.c., przypomnieć należy, że dobre obyczaje oznaczają szacunek do kontrahenta, wskutek czego sprzeczne z nimi sią działania wykorzystujące m.in. niewiedzę, brak doświadczenia drugiej strony, naruszenie zasady równorzędności stron (K. Zagrobelny [w:] Kodeks cywilny. Komentarz pod red. E. Gniewka, Warszawa 2011 str. 364). Chodzi więc o postępowanie nierzetelne, nieuczciwe, sprzeczne z akceptowanymi standardami działania. Natomiast rażące naruszenie interesów konsumenta oznacza nieusprawiedliwioną dysproporcję, na niekorzyść konsumenta praw i obowiązków wynikających z umowy (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 lipca 2005 r., I CK 832/04, z dnia 3 lutego 2006 r. I CK 297/05, z dnia 27 października 2006 r., I CSK 173/06, z dnia 30 września 2015 r., I CSK 800/14). Dla oceny, czy zachodzi sprzeczność z dobrymi obyczajami stosownie do dyrektywy 93/13/EWG, istotne jest, czy przedsiębiorca traktujący konsumenta w sposób sprawiedliwy i słuszny mógłby racjonalnie spodziewać się, iż konsument zgodziłby się na sporne postanowienie wzorca w drodze negocjacji indywidualnych (wyrok TSUE z dnia 14 marca 2013 r., C-415/11).
W ocenie Sądu, wobec określenia kwoty świadczenia tj. kwoty kredytu w PLN poprzez następne odniesienie jej do waluty obcej, postanowienia dotyczące metody oznaczenia kwoty kredytu i przeliczenia wypłaconej powodowi kwoty na walutę obcą określały główne świadczenie stron. Determinowały one bowiem sposób ustalenia relacji franka szwajcarskiego do PLN, a w konsekwencji decydowały o ustaleniu sumy złotych polskich udostępnionej powodowi, a więc o kwocie kredytu, czyli głównego świadczenia strony.
Zdaniem Sądu dopuszczalna była kontrola wskazanych postanowień umownych z perspektywy art. 385 1 § 1 k.c., gdyż postanowienia te nie zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Jak wskazuje się w orzecznictwie, wymóg jednoznacznego i zrozumiałego sformułowania postanowienia umowy, określany zasadą transparentności, wyraźnie wyodrębnia dwa elementy. Zrozumiałość dotyczy zarówno treści jak i formy wzorca, natomiast wymóg jednoznacznego jego sformułowania odnosi się wyłącznie do treści, zmierzając do zapobiegania sformułowaniom, które mogą prowadzić do wieloznaczności tekstu. Zatem przesłanka wynikająca z art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. jest spełniona tylko wtedy, gdy postanowienie wzorca nie budzi wątpliwości co do jego znaczenia, innymi słowy, gdy wynika z niego tylko jedna możliwa interpretacja dla przeciętnego, typowego konsumenta (por. wyroki SN z dnia 15 lutego 2013 r., I CSK 313/12, z dnia 13 czerwca 2012 r., II CSK 515/11). Bez znaczenia jest natomiast, czy przeciętny, typowy konsument, prawidłowo rozumiejący treść zawartego we wzorcu postanowienia, aprobuje, czy wręcz akceptuje tę treść. Ta ostatnia okoliczność nie mieści się już w ustawowej przesłance sformułowania postanowienia wzorca, określającego główne świadczenia stron, w sposób jednoznaczny wyartykułowanej w art. 385 1 § 1 zd. 2 k.c. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2016 r., CSK 1049/14). Trzeba też przywołać tu stanowisko Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej zawarte w wyroku z dnia 30 kwietnia 2014 roku (C-26/13) w którym wskazano, że art. 4 ust. 2 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że wymóg, zgodnie z którym warunek umowny musi być wyrażony prostym i zrozumiałym językiem, powinien być rozumiany jako nakazujący nie tylko, by dany warunek był zrozumiały dla konsumenta z gramatycznego punktu widzenia, ale także, by umowa przedstawiała w sposób przejrzysty konkretne działanie mechanizmu wymiany waluty obcej, do którego odnosi się ów warunek, a także związek między tym mechanizmem a mechanizmem przewidzianym w innych warunkach dotyczących uruchomienia kredytu, tak by rzeczony konsument był w stanie oszacować, w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria, wypływające dla niego z tej umowy konsekwencje ekonomiczne.
W ocenie Sądu postanowienia umowne zawarte zawierające klauzule denominacyjne nie spełniają wymogu jednoznaczności. W ich świetle ustalenie wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz wysokości poszczególnych rat uzależnione jest od kursu ustalanego przez bank w sposób jednostronny na podstawie mechanizmu nieujawnionego i niepoddającego się weryfikacji kredytobiorcy w chwili zawierania umowy. Kierując się treścią umowy i regulaminu, klient nie mógł wiedzieć według jakich kryteriów będzie ustalany kurs walutowy decydujący o zakresie jego zobowiązania wobec banku.
Konsekwencją powyższego jest dopuszczalność oceny wskazanych postanowień umowy i z punktu widzenia przesłanek abuzywności.
Postanowienia umowne zawierające klauzulę indeksacyjną nie były uzgodnione indywidualnie. Bank nie przedstawił dowodu przeciwnego (art. 385 1 § 4 k.c.). Ponadto zważywszy że analizowane postanowienia dotyczą kursów walut, uzgodnienie indywidualne powinno dotyczyć właśnie tego elementu, a nie samego zawarcia umowy kredytu indeksowanego, która przecież nie budziłaby zastrzeżeń w razie prawidłowego skonstruowania i wyartykułowania w umowie mechanizmu waloryzacji.
Oceniając czy analizowane postanowienia kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy, trzeba wyeksponować fakt, że ustalanie kursu waluty franka szwajcarskiego dla określenia kwoty kredytu w PLN stanowiącego podstawę przeliczenia kwoty oznaczonej w umowie w PLN, pozostawione było w wyłącznej gestii banku. Tożsame postanowienia odnosiły się do ustalenia rat kredytu na etapie jego spłaty. Nie zostało przy tym w umowie ustalone, w jaki sposób i na podstawie jakich czynników czy wskaźników bank może ustalać kurs kupna czy sprzedaży franka szwajcarskiego. W efekcie powyższego, w chwili zawarcia umowy konsument nie miał możliwości oceny jak będzie kształtowała się kwota kredytu i następnie jego zobowiązanie z tytułu zawartej umowy kredytu w postaci spłat rat kredytowych. Pozostawienie tak istotnej kwestii kreującej wysokość świadczenia przyznanego powodowi jak i następnie zobowiązania powoda, w sferze wyłącznych nieweryfikowalnych decyzji banku, pozwalało na uznanie wskazanych postanowień za kształtujące obowiązki powoda w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami. Dobre obyczaje wymagają ukształtowania stosunku umownego w sposób transparentny i weryfikowalny dla kontrahenta.
W ocenie Sądu postanowienia waloryzacyjne rażąco naruszały interesy powoda. Pozwalały bowiem ukształtować kurs waluty CHF stanowiący podstawę określenia nie tylko wierzytelności powoda ale i jego zobowiązania dowolnie, co oznaczało nieuzasadnioną dysproporcję na niekorzyść konsumenta. Mówiąc wprost, bank przyznał sobie prawo do jednostronnego regulowania wysokości świadczenia drugiej strony a prawo to w świetle treści umowy, regulaminu i przepisów powszechnie obowiązujących nie doznawało żadnych ograniczeń.
Ponadto w ocenie Sądu omawiane postanowienia są niedozwolone także i tego względu, że wprowadzają niedopuszczalną ekspozycję klientów banku na ryzyko walutowe, przez co należy rozumieć wpływ zmian kursu walutowego na wysokość świadczeń stron, wynikającą z warunków umowy, które taką zależność ustanawiają. Z orzecznictwa TSUE wynika bowiem, że z art. 3 ust. 1, art. 4 ust. 2 oraz art. 5 dyrektywy 93/13 należy wyprowadzić wniosek, że sprzeczne z dobrymi obyczajami w randze podstawowych zasad porządku prawnego jest naruszenie obowiązków informacyjnych przez profesjonalistę (bank) w zakresie ryzyka walutowego, wywołanego przez oferowaną umowę. W wyroku z dnia 10 czerwca 2021 r. w sprawie C-776/19 (w pkt. 74) stwierdzono, że w ramach umowy kredytu denominowanego w walucie obcej, narażającej konsumenta na ryzyko kursowe, nie spełnia wymogu przejrzystości przekazywanie temu konsumentowi informacji, nawet licznych, jeżeli opierają się one na założeniu, że równość między walutą rozliczeniową a walutą spłaty pozostanie stabilna przez cały okres obowiązywania tej umowy. W dalszej części rozważań Trybunał podkreślił, że nie do pogodzenia z zasadami dobrej wiary jest wywoływanie po stronie klienta w długoterminowej umowie kredytowej ryzyka walutowego, które jest nieadekwatne do węzła prawnego zawiązywanego taką umową (teza 101-103). W konsekwencji stwierdził, że wykładni art. 3 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że warunki umowy kredytu, przewidujące skutek w postaci ponoszenia nieograniczonego ryzyka kursowego przez kredytobiorcę, mogą doprowadzić do powstania znaczącej nierównowagi wynikającej z tej umowy kredytu praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta, jeśli przedsiębiorca nie mógł racjonalnie oczekiwać, przestrzegając wymogu przejrzystości w stosunku do konsumenta, iż ten konsument zaakceptowałby , w następstwie indywidualnych negocjacji, nieproporcjonalne ryzyko kursowe, które wynika z takich warunków. Należy przy tym podkreślić, że ciężar dowodu w zakresie prostego i zrozumiałego warunku umownego w rozumieniu art. 4 tej dyrektywy nie spoczywa na konsumencie, ale na banku (por. analogicznie wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 19 maja 2021 r. I ACa 310/20).
W niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów na to, że kwestia ewentualnego wzrostu kursu franka wobec złotego i wynikające stąd ryzyko dla kredytobiorcy była w rzetelny, komunikatywny sposób przedstawiona powodowi. Powodowi nie zaprezentowano symulacji obrazujących wzrost ich zobowiązania w razie wzrostu kursu waluty o jakikolwiek pułap, choćby o 20, 30 %. Informacja o ryzyku kursowym – które zarówno w świetle umowy było, a w praktyce okazało się nieograniczone, sprowadzała się do oświadczenia zawartego we wniosku kredytowym.
Symptomatyczne jest, że bank nie przewidział żadnych mechanizmów chroniących kredytobiorcę przed tym ryzykiem natomiast sobie zagwarantował sobie dodatkowe zabezpieczenia na wypadek wzrostu kursu walutowego, bowiem w takim przypadku kredytobiorca był zobowiązany (a więc nie było to uprawnienie lecz obowiązek kontraktowy) do dołączenia na żądanie banku dodatkowego kredytobiorcy o dochodach przywracających zdolność kredytową, ustanowienia dodatkowego zabezpieczenia prawnego lub zwiększenia istniejącego oraz dokonania na żądanie banku ubezpieczenia brakującego wkładu własnego (§ 25 ust. 6 „Części ogólnej umowy” k. 42v). Prowadzi to do wniosku, że bank udzielając kredytu brał pod uwagę możliwość znacznej zmiany kursu walutowego, prowadzącej nawet do utraty zdolności kredytowej kredytobiorców i zagwarantował sobie w takim przypadku dodatkowe zabezpieczenie. Natomiast z perspektywy kredytobiorcy problematyka ryzyka walutowego została sprowadzona do jednozdaniowej informacji, iż to kredytobiorca poniesie to ryzyko.
Z powodu braku rzetelnej informacji o ryzyku kursowym, powód nie może być obciążony ujemnymi skutkami zmiany kursu waluty, do której kredyt był indeksowany.
Reasumując, w ocenie Sądu nie tylko jednostronne ukształtowanie kursu walut koniecznego do ustalenia wartości waluty denominacji ale również nałożenie na kredytobiorcę nieograniczonego ryzyka kursowego świadczą o niedozwolonym charakterze wskazanych postanowień. W praktyce okazało się, że ryzyko nie zostało zniwelowane przez różnicę między oprocentowaniem kredytu waloryzowanego CHF a kredytem złotowym. Ryzyko było między stronami rozłożone niesymetrycznie, ponieważ w skrajnie niekorzystnym dla banku przypadku czyli spadku kursu CHF do minimum, bank ryzykował do wysokości kapitału. Ryzyko konsumenta było zaś nieograniczone, saldo kredytu mogło wzrastać nieustająco wraz ze wzrostem CHF, zaś konsument nie dysponował żadnymi – a już z pewnością nie dysponował zaoferowanymi przez bank – instrumentami pozwalającymi ograniczyć to ryzyko.
Nie ma znaczenia okoliczność, że powód spłacał w CHF, ponieważ czynił to jedynie w celu ochrony przed wyższym, a więc niekorzystnym kursem walutowym banku. Takie postępowanie powoda nie eliminowało skutku w postaci rażącego naruszenia jego interesów, tym bardziej że ż uzyskiwał wynagrodzenie w PLN, a ryzyko kursowe na jakie narażała go umowa, było takie samo niezależnie od wybranego sposobu spłaty.
Cywilnoprawną sankcją ustalenia abuzywności postanowienia umowy jest brak związania nim konsumenta (art. 385 1 § 1 k.c.), przy zachowaniu związania stron umową w pozostałej części (art. 385 1 § 2 k.c.). Regulacja ta nie odnosi się jednak do postanowień określających główne świadczenia stron, do których zdaniem Sądu zaliczają się postanowienia wprowadzające mechanizm indeksacji. Skutkiem abuzywności jest zatem nieważność całej umowy, przy czym skutek ten nie nastąpi, jeżeli istnieje możliwość zastąpienia zakwestionowanego postanowienia przepisami dyspozytywnymi lub jeżeli konsument wyrazi wolę dalszego obowiązywania umowy z zachowaniem klauzuli abuzywnej (por. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...), pkt 62 i 68).
W niniejszej sprawie Sąd przychyla się do stanowiska sprzeciwiającego się wprowadzaniu przez sąd do postanowień umowy treści zastępujących klauzule abuzywne, wbrew woli konsumenta. Zastosowanie przez Sąd w tej sytuacji normy art. 358 § 2 k.c. w myśl którego wartość waluty obcej określa się według kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski z dnia wymagalności roszczenia, chyba że ustawa, orzeczenie sądowe lub czynność prawna zastrzega inaczej, czy też art. 56 k.c., art. 354 k.c. wbrew woli konsumenta, doprowadzić mogłoby do zniweczenia długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13, tj. zapobieganie stałemu stosowaniu nieuczciwych warunków w umowach zawieranych przez sprzedawców i dostawców z konsumentami, co byłoby działaniem niedopuszczalnym (por. wyrok TSUE z dnia 14 czerwca 2012 r. C-618/10).
Wyeliminowanie analizowanych klauzul z podanej przyczyny nie może pozwalać na utrzymanie umowy nie tylko dlatego, że chodzi o główne świadczenia powoda, bez których charakter umowy nie mógłby zostać zachowany, lecz również z tego przyczyny, że bez tych klauzul jej wykonywanie, czyli w pozostałym zakresie, w ogóle nie byłoby możliwe na podstawie tej umowy bez zasadniczej zmiany jej charakteru prawnego, który oddawał prawną i gospodarczą przyczynę jej podpisania prze obie strony. Eliminacja klauzul dotyczących zastosowania kursu sprzedaży z tabeli banku, a limine by wyłączała wykonywanie takiej umowy ze względu na niemożliwość zgodnego z jej treścią ustalenia wysokości rat w ich kapitałowej części, a pośrednio także w części odsetkowej, zwłaszcza że w powołanym wyroku z 3 października 2019 r., C - 260/18, TSUE jednoznacznie uznał, że art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 stoi na przeszkodzie wypełnianiu luk w umowie, spowodowanych usunięciem z niej nieuczciwych warunków, które się w niej znajdowały, wyłącznie na podstawie przepisów krajowych o charakterze tylko ogólnym, przewidujących, że skutki wyrażone w treści takiej czynności prawnej są uzupełniane w szczególności przez skutki wynikające z zasad słuszności lub ustalonych zwyczajów, które nie stanowią przepisów dyspozycyjnych lub przepisów mających zastosowanie, jeżeli strony wyrażą na to zgodę. Innymi słowy, na etapie wyrokowania, które oparte jest na uznaniu abuzywności takich klauzul, czyli wymaga ich eliminacji z umowy, art. 6 ust. 1 powołanej dyrektywy nie pozwala na zastąpienie kursu sprzedaży z tabeli banku, zastrzeżonego w umowie, żadnym innym kursem notowania CHF do złotego, w tym średnim kursem ogłaszanym przez NBP, nawet gdyby obie strony się na to zgadzały.
Pogląd o niedopuszczalności tzw. redukcji utrzymującej skuteczność został zaaprobowany w wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku w wyroku z dnia 23 czerwca 2021 r., w sprawie V ACa 120/21. Zdaniem SA, nie można zasadnie stwierdzić, aby stanowisko dotyczące zastosowania tzw. klauzuli redukcji utrzymującej skuteczność postanowienia zawierającego warunek nieuczciwy zdezaktualizowało się na skutek orzeczenia TSUE z dnia 29 kwietnia 2021 r. w sprawie C-19/20 przeciwko Bankowi (...) S.A. W wyroku tym podtrzymano bowiem stanowisko, że „w przypadku stwierdzenia przez sąd krajowy nieważności nieuczciwego warunku zawartego w umowie zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem art. 6 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy interpretować w taki sposób, że niezgodny z tym przepisem jest przepis prawa krajowego dający sądowi krajowemu możliwość uzupełnienia tej umowy poprzez zmianę treści owego warunku (pkt 67 i tam powołany wyrok z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C‑70/17 i C‑179/17, EU:C:2019:250, pkt 53 i przytoczone tam orzecznictwo). Gdyby bowiem sąd krajowy mógł zmieniać treść nieuczciwych warunków zawartych w takich umowach, to takie uprawnienie mogłoby zagrażać realizacji długoterminowego celu ustanowionego w art. 7 dyrektywy 93/13. Uprawnienie to przyczyniłoby się bowiem do wyeliminowania zniechęcającego skutku wywieranego na przedsiębiorców przez zwykły brak stosowania takich nieuczciwych warunków wobec konsumentów, ponieważ nadal byliby oni zachęcani do stosowania rzeczonych warunków, wiedząc, że nawet gdyby miały być one unieważnione, to jednak umowa mogłaby zostać uzupełniona w niezbędnym zakresie przez sąd krajowy, tak aby zagwarantować w ten sposób interes rzeczonych przedsiębiorców (pkt 68 i tam powołany wyrok z dnia 26 marca 2019 r., A. B. i B., C‑70/17 i C‑179/17, EU:C:2019:250, pkt 54 i przytoczone tam orzecznictwo)”. Konkludując, TSUE wyjaśnił, że „wprawdzie wykładni art. 6 ust. 1 i art. 7 ust. 1 dyrektywy 93/13 należy dokonywać w ten sposób, że z jednej strony nie stoją one na przeszkodzie temu, by sąd krajowy usunął jedynie nieuczciwy element warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, w wypadku gdy zniechęcający cel tej dyrektywy jest realizowany przez krajowe przepisy ustawowe regulujące korzystanie z niego, o ile element ten stanowi odrębne zobowiązanie umowne, które może być przedmiotem indywidualnej kontroli pod kątem nieuczciwego charakteru jednak z drugiej strony, przepisy te stoją na przeszkodzie temu, by możliwe było usunięcie jedynie nieuczciwego elementu warunku umowy zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem, jeżeli takie usunięcie sprowadzałoby się do zmiany treści tego warunku poprzez zmianę jego istoty”.
W konsekwencji uzasadnione jest przyjęcie, że usunięcie z umowy nieuczciwych elementów jest możliwe tylko jeśli dotyczy zobowiązania umownego odrębnego od innych postanowień umownych i jednocześnie nie może zostać naruszony odstraszający cel dyrektywy 93/13.
Negatywną przesłanką unieważnienia całej umowy jest także wystąpienie szczególnie niekorzystnych konsekwencji dla konsumenta. Konsekwencje te należy oceniać w świetle okoliczności istniejących lub możliwych do przewidzenia w chwili zaistnienia sporu, a z drugiej strony, do celów tej oceny decydująca jest wola wyrażona przez konsumenta w tym względzie (zob. wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, K. D. i J. D. przeciwko (...) Bank (...), pkt 44). W niniejszej sprawie powód na rozprawie wykazywali pełną świadomość skutków ustalenia nieważności, również w odpowiedzi na pytanie przewodniczącej o potencjalnych skutkach w postaci obowiązku wzajemnych rozliczeń co do spełnionych świadczeń oraz potencjalnych roszczeń banku związanych z korzystaniem przez powoda z kapitału kredytu.
Z podanych względów, na podstawie art. 58 § 1 w zw. z art. 385 1 § 1 k.c., należy stwierdzić, że umowa o kredyt hipoteczny zawarta między poprzednikiem prawnym pozwanego a powodem jest nieważna w całości.
Stwierdzenie to jest wystarczające dla rozstrzygnięcia sprawy i zwalnia od konieczności analizy innych podstaw nieważności umowy.
Powód domagał się zasądzenia zwrotu spełnionego świadczenia oraz ustalenia nieistnienia stosunku prawnego kredytu wynikającego z kwestionowanej umowy.
W związku z nieważnością umowy, na podstawie art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. ( condictio sine causa) roszczenie powoda o zwrot spełnionego świadczenia zasługiwało na uwzględnienie. Skutek nieważności w postaci obowiązku zwrotu świadczeń dotyczy nie tylko świadczeń głównych, ale wszelkich przesunięć majątkowych, którą podstawą była nieważna umowa.
O odsetkach orzeczono zgodnie z art. 455 k.c. w zw. z art. 481 § 1 k.c. Sąd zasądził odsetki od kwoty 1162,13 CHF od upływu 7 dni od doręczenia pozwanemu odpisu pozwu, uznając, że taki termin odpowiada wymogowi „niezwłoczności” w rozumieniu art. 455 k.c., a pozwany nie został przed procesem wezwany do zapłaty tej części świadczenia.
Za okres wcześniejszy roszczenie o zapłatę odsetek zostało oddalone.
Roszczenie niepieniężne oparte było na art. 189 k.p.c., a więc przesłanką materialnoprawną jego zasadności był interes prawny powoda w uzyskaniu wyroku ustalającego nieistnienie stosunku prawnego.
Interes prawny zachodzi wtedy, gdy powód ochronę swojej sfery prawnej może uzyskać przez samo ustalenie istnienia bądź nieistnienia stosunku prawnego lub prawa. Innymi słowy, dla ustalenia, czy powód posiada interes prawny istotne jest to, aby rozstrzygnięcie wydane w oparciu o art. 189 k.p.c. gwarantowało mu skuteczną ochronę jego interesów (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2009 r., II CSK 33/09, z dnia 19 września 2013 r., I CSK 727/12).
Należy oczywiście zgodzić się z poglądem, że interes prawny w wytoczeniu powództwa o ustalenie istnienia lub nieistnienia prawa lub stosunku prawnego w zasadzie nie zachodzi, jeżeli zainteresowany może na innej drodze osiągnąć w pełni ochronę swoich praw, w szczególności na drodze powództwa o spełnienie świadczenia (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 6 października 2017 r., V CSK 52/17, z dnia 9 stycznia 2019 r. I CSK 711/17). Jednak w niniejszej sprawie powód ma ewidentny interes prawny w ustaleniu nieważności umowy, którego nie zaspokoi roszczenie pieniężne. Konsekwencje ustalenia nieważności umowy dotyczą szerszych aspektów sfery prawnej powoda innych niż sam zwrot spełnionego już świadczenia, przede wszystkim dlatego, że umowa nie została wykonana. Rozstrzygnięcie oparte na art. 189 k.p.c. jest jedyną drogą uzyskania pewności co do obowiązku wzajemnych rozliczeń, dalszego spełniania świadczenia, a także przedawnienia wzajemnych roszczeń stron, wynikających z nieważności umowy.
Stąd na mocy art. 189 k.p.c. w zw. z art. 58 § 1 w zw. z art. 385 1 § 1 k.c. orzeczono jak w pkt. 3 sentencji.
O kosztach procesu orzeczono zgodnie z art. 98 § 1, 1 1, § 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. Na koszty procesu należne powodowi składają się: opłata sądowa od pozwu (1000 zł), koszt zastępstwa radcowskiego w wysokości jednej stawki minimalnej (10.800 zł), zastępstwo procesowe w postępowaniu zażaleniowym przed Sądem Apelacyjnym (5400 zł), oraz opłata skarbowa od pełnomocnictwa procesowego.
Podmiot udostępniający informację: Sąd Okręgowy w Toruniu
Osoba, która wytworzyła informację: Joanna Grzempka
Data wytworzenia informacji: